Choć trochę jak w domu

Spodziewali się, że będą wykluczeni. Nasza gościnność przynosi im prawdziwą ulgę.

Telefon dzwoni z krótką informacją: do ośrodka pod Nidzicą trafiło 32 uchodźców z Ukrainy. Nie mają praktycznie nic. Noszą na sobie wyłącznie to, w czym uciekli. Połączenie odbiera ks. Igor Hubacz z parafii greckokatolickiej pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Pasłęku i długo się nie zastanawia. – Powiedziałem tylko: „Pakujemy naszego busa i wyruszamy natychmiast” – mówi kapłan.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..