Aleksandra Charko mówi o swoich pisankach ze skromnością, tak jakby jej prace były czymś wyjątkowo łatwym do wykonania. Tymczasem ozdabiane przez nią jajka to prawdziwe dzieła sztuki. Można się było o tym przekonać, odwiedzając świątynię parafialną Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Cieplicach, gdzie były wyeksponowane już od Wielkiej Soboty przy grobie Pańskim.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








