Nowy numer 47/2022 Archiwum

Ostatnie pożegnanie biskupa Styrny przejdź do galerii

W uroczystościach pogrzebowych biskupa Jana Styrny wzięli udział przedstawiciele rodziny zmarłego, arcybiskupi, biskupi i kapłani z całej Polski, a także wierni z diecezji elbląskiej oraz tarnowskiej.

Kardynał Kazimierz Nycz, arcybiskup metropolita warszawski, przewodniczył Mszy św. pogrzebowej biskupa Jana Styrny, która sprawowana była 3 października w katedrze św. Mikołaja w Elblągu. Biskup senior diecezji elbląskiej, który kierował nią w latach 2003-2014 zmarł w środę 28 września.

Uroczystości rozpoczęło pośmiertne przyznanie księdzu biskupowi odznaczenia przyznanego przez prezydenta RP Andrzeja Dudę. Biskup Styrna został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi w posłudze duszpasterskiej, a zwłaszcza w pracy z rolnikami. Order został przekazany na ręce siostry zmarłego duszpasterza.

- Przeszedł swoją drogę chrześcijańską od chwili chrztu w Szczepanowie, poprzez Biecz, Tarnów do Elbląga, aby dziś w tym doczesnym wymiarze zakończyć tę drogę w krypcie katedry elbląskiej - mówił na wstępie Eucharystii kardynał Nycz. - Wierzymy gorąco, że Pan Bóg otworzy dla niego bramy Nieba i wypraszamy Boże Miłosierdzie dla niego i wszystkich, których ta śmierć zasmuciła - dodawał.

W uroczystościach wzięli udział przedstawiciele rodziny zmarłego hierarchy, arcybiskupi, biskupi i kapłani z całej Polski, a także wierni z diecezji elbląskiej oraz tarnowskiej.

W homilii biskup elbląski Jacek Jezierski przypominał zgromadzonym postać biskupa Styrny. Przypominał jego drogę kapłańską, służbę środowiskom pracowniczym, pracę dydaktyczną oraz posługę biskupią. - Świętej pamięci ksiądz biskup Jan pozostawił nam wzór swojej wiary i pobożności. Były one bez egzaltacji. Wierzył tak jak wierzy Kościół. Modlił się odmawiając liturgię godzin. Przestał dopiero na dwa miesiące przed śmiercią kiedy nie mógł już czytać Księgi Psalmów. Modlił się też odmawiając Różaniec. Czynił to często w czasie wędrówek i spacerów wokół Elbląga, przez Wysoczyznę Elbląską po Mierzeję Wiślaną czy wokół Jeziora Drużno - mówił.

Całość artykułu w Gościu Elbląskim na 16 października.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy