Caritas Elbląska i Gdańska zorganizowały po raz kolejny spotkanie świąteczne dla obcokrajowców.
Obyczaj łamania się opłatkiem to jeden z tych momentów w polskich tradycjach bożonarodzeniowych, który cudzoziemców urzeka najbardziej. - To wyjątkowa chwila, kiedy możemy wyrazić szczere życzenia dla naszych najbliższych. Mnie osobiście ten moment bardzo porusza i cieszę się, że możemy nim dzielić się w tym dzisiejszym gronie - mówiła Wiera Rebinin z Caritas Archidiecezji Gdańskiej podczas wigilii dla obcokrajowców, która odbyła się w Elblągu 17 grudnia.
Gdańska Caritas wspólnie z Caritas Diecezji Elbląskiej, Fundacją Dobry Start i grupą Idea 365, przygotowały wieczór, który pokazywał obcokrajowcom, dlaczego polska tradycja bożonarodzeniowe jest tak wyjątkowa. To bowiem nie tylko wspomniany opłatek, ale także specjalnie przygotowane tylko na ten wieczór potrawy, ale przede wszystkim atmosfera pełna rodzinnego ciepła, która zawsze odgrywa najważniejszą rolę.
Już na wstępie organizatorzy podkreślali, że to właśnie poczucie jedności jest kluczowe dla zrozumienia sensu spotkań przy świątecznym stole. Przypominali, że to nie same zwyczaje nas wiążą, ale podstawowe idee jak miłość, wzajemne uznanie, nadzieja, dążenie do spokoju i posiadania własnego miejsca na ziemi.
Wydarzenie w sali Caritas im. św. Jana Pawła II podzielono na dwa bloki. Zaczęło się od prelekcji nt. polskich tradycji i zajęć z tworzenia ozdób świątecznych. Następnie wszyscy zasiedli do stołu i mogli skosztować przygotowanych potraw. Z kolei najmłodsi uczestnicy spotkania mogli własnoręcznie udekorować pierniki i otrzymali drobne upominki.