"Czuwajcie ze Mną" - te słowa Chrystusa zapraszają nas do uczestnictwa w całonocnej adoracji w Kościele św. Brata Alberta w Elblągu.
Noc z Wielkiego Czwartku na Wielki Piątek to czas, gdy wspominamy pojmanie Jezusa w Ogrójcu, zdradę Judasza, zaparcie się Piotra i pierwsze przesłuchania przed żydowskimi i rzymskimi władzami. To noc, która zapoczątkowała mękę Pańską - i którą Kościół od wieków przeżywa w czuwaniu i modlitwie.
Od kilku lat elbląscy salwatorianie zapraszają mieszkańców miasta do Kościoła św. Brata Alberta przy ulicy Częstochowskiej na całonocną adorację Pana Jezusa w ciemnicy. Rozpoczyna się ona po Mszy Świętej Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek i trwa nieprzerwanie aż do Liturgii Męki Pańskiej w Wielki Piątek. - Z tego co mi wiadomo, jesteśmy chyba jedyną parafią w mieście, gdzie adoracja trwa przez całą noc - mówi proboszcz ks. Szymon Kula SDS. - I bardzo się cieszę, że nie brakuje chętnych, by w tym wyjątkowym czasie być razem z Panem Jezusem - dodaje.
Wystrój ciemnicy każdego roku przygotowuje parafialna grupa biblijna, nadając temu miejscu klimat skupienia i zadumy. Nocne czuwanie podejmuje zaś wspólnota margaretek - około 60 osób, które wymieniają się przy Jezusie przez całą noc. - Wiele osób przychodzi także poza wyznaczonym czasem, często z całymi rodzinami - dodaje z radością lider wspólnoty Halina Gnat.
Adoracja otwarta jest dla wszystkich. Dla tych, którzy chcą przyjść na chwilę, i dla tych, którzy zostaną dłużej. Dla rodzin z dziećmi i dla tych, którzy przyjdą sami, w ciszy. Bo tej nocy Jezus nie potrzebuje słów - wystarczy obecność i serce, które mówi: nie wyprę się Ciebie.