Od 20 do 24 kwietnia parafia NMP Matki Kościoła w Jantarze stała się miejscem wyjątkowego spotkania. Kilkanaście osób z całej Polski przyjechało tu, by przez pięć dni pisać ikony - w ciszy, skupieniu i modlitwie. Gospodarzem warsztatów był proboszcz ks. Dariusz Lampkowski, który sam zaraził się ikonopisaniem i marzy o tym, by ta praktyka na stałe zagościła przy jego parafii.
Warsztaty poprowadziła Halina Urban z sopockiej Misji Ikony, doświadczona ikonografka z ponad 30 podobnymi spotkaniami za sobą. Tegoroczna edycja odbyła się pod hasłem "Przyjaciele Jezusa" i zanurzona była w duchowości ojców pustyni, bo tu ikona nigdy nie jest tylko obrazem. Jak przypominają organizatorzy, pisanie ikony to modlitwa utrwalona w pigmencie i złocie, pisana zawsze w czyjejś intencji, zawsze z wiarą.
Uczestnicy przyjeżdżają z bardzo różnych środowisk i z bardzo różnych powodów - jedni szukają skupienia, inni duchowego pogłębienia, jeszcze inni sami nie potrafią do końca wytłumaczyć, co ich przyciągnęło. I właśnie to jest w tych warsztatach najpiękniejsze: każdy znajduje tu coś swojego, coś czego szukał, choć nie zawsze wiedział, że szuka.
Talent, jak podkreśla prowadząca, nie jest tu warunkiem koniecznym. Wystarczy pragnienie. A to - jak pokazuje Jantar - bywa początkiem drogi do Boga.
Całość artykułu w "Gościu Elbląskim" nr 18 na 3 maja.









