• facebook
  • rss
  • Niebo dotknęło ziemi

    dodane 30.07.2015 00:00

    – Święty Michał Archanioł objawił się w górach, dziś jest nad morzem. Nie na wakacjach. On nigdy nie ma wakacji, on odpoczywa w Bogu – mówił ks. Piotr Prusakiewicz.

    Peregrynując po Polsce, figura świętego z cudownej groty objawień na górze Gargano dotarła do Krynicy Morskiej-Piasków. Nad morzem przypomniała o trzech misjach Księcia Wojsk Niebieskich: sternika, rybaka i ratownika. – On jest sternikiem łodzi naszego życia – mówił w czasie Mszy św. ks. Piotr Prusakiewicz CSMA.

    – Mówi nam, że istnieje ocean miłosierdzia. Do niego wpływamy przez morza doczesności. W czasie tej podróży trzeba jednak mieć dobry kompas życia. Są nimi Pan Bóg, Ewangelia. Święty Michał Archanioł jest także rybakiem, choć nie posiada karty rybackiej. – Ale jest taki kuter, który nazywa się Kościół i łowi w sieć miłosierdzia. Łowi nieustannie. Nawet na głębokich wodach, w jakie wpaść może człowiek. Sieć św. Michała sięgnie i tam – zapewniał michalita i dodał, nawiązując do trzeciej misji archanioła: – Na plaży w Piskach wywieszona jest flaga. Panowie czuwają, żeby nikt nie utonął. W życiu też można utonąć, bo jest ktoś, kto ściąga na nas głębiny, powiększa fale. To szatan i jego aniołowie. Święty Michał jest obrońcą. To taki nasz ochroniarz – mówił kapłan. – Wszyscy pamiętamy, że św. Michał Archanioł chroni przed złymi mocami. Dlatego wydaje mi się, że powinniśmy często zwracać się do niego, aby chronił naszych najbliższych – mówi Arkadiusz Kwaśniewski, który do Krynicy Morskiej przyjechał z Mławy. Takiej ochrony osobiście doświadczyła również Małgorzata Bizon z Elbląga. Jak mówi, św. Michał wielokrotnie pomagał jej na wielu krętych ścieżkach życia, kiedy wiedziała, że nie wszystko jest wyłącznie w jej rękach. Figura św. Michała Archanioła z cudownej groty objawień na Górze Gargano w parafii pw. Matki Bożej Królowej Morza gościła przez 24 godziny 24 i 25 lipca. – Piaski w tych dniach to takie niezwykłe miejsce, gdzie niebo dotknęło ziemi. To miejsce święte – zaznaczył ks. Prusakiewicz.Więcej na s. III.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół