• facebook
  • rss
  • Oni stają się znakiem

    Łukasz Sianożęcki

    |

    Gość Elbląski 47/2015

    dodane 19.11.2015 00:00

    – Są oczywiście zgromadzenia, które działają otwarcie i ich pracę łatwo dostrzegamy. Często jednak zapominamy o tych, którzy cały czas modlą się za nas, a pozostają w cieniu. Im również jesteśmy winni wdzięczność – uważa pan Edmund.


    Jest ich w naszej diecezji około 170. 75 braci i kapłanów zakonnych, 90 sióstr oraz kilkanaście osób świeckich. – Osoby konsekrowane rezygnują z tworzenia wspólnoty rodzinnej, aby poświęcić swoje talenty życiowe Jezusowi Chrystusowi, ludowi Bożemu, a nawet szerzej, bo wszystkim ludziom – mówił bp Jacek Jezierski podczas Mszy św. dziękczynnej za zakonników i siostry zakonne. Eucharystia odbyła się w parafii Matki Bożej Królowej Polski w sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

    
– Żyjemy ślubami ubóstwa, czystości i posłuszeństwa. Prowadzimy parafie i szkoły. Służymy w szpitalach i hospicjach, domach opieki i więzieniach – tak o. Piotr Wiśniewski CSsR wyjaśniał istotę działalności męskich zgromadzeń. Zakonnicy diecezji elbląskiej wyjeżdżają też na misje i prowadzą rekolekcje. Poprzez codzienną modlitwę, wyciszenie i pracę chcą mówić o Bogu i wlewać w serca ludzi wiarę, nadzieję i miłość. W naszej diecezji działa 13 męskich zgromadzeń zakonnych. Są to: franciszkanie, franciszkanie konwentualni, kapucyni, marianie, michalici, oblaci, orioniści, pallotyni, pijarzy, redemptoryści, salezjanie, salwatorianie i werbiści.
Zgromadzeń żeńskich jest o jedno mniej, jednak ich posługa jest równie ważna. – Zaczynając od służby najmłodszym. Na straży życia stoją siostry klaryski – mówiła s. Justyna Józefko RM. Z kolei u nazaretanek znajdują schronienie matki z małymi dziećmi oraz kobiety w ciąży. Niebagatelną rolę w pracy katechetycznej odgrywają w naszej diecezji siostry Imienia Jezus, benedyktynki i katarzynki. W domach pomocy społecznej, gdzie pracują jadwiżanki, albertynki i siostry Rodziny Maryi, dzieci i młodzież znajdują opiekę materialną i duchową. Elżbietanki swoją posługą obejmują osoby starsze i chore. Wielkim wsparciem duchowym dla naszej diecezji są karmelitanki. Zaś józefitki posługują pasterzom naszej diecezji, pracując w domu biskupim. Za dusze cierpiące w czyśćcu stale modlą się siostry wspomożycielki dusz czyśćcowych.
Kilka lat temu w naszej diecezji pojawiły się też pierwsze wdowy i dziewice konsekrowane. – Osoby te, pozostając w świecie, są jednocześnie osobami poświęconymi Bogu, zgodnie z otrzymanymi charyzmatami, oddają się pokucie, dziełom miłosierdzia, apostolstwu i gorliwej modlitwie – wyjaśniała s. Justyna.
– Konsekrowani swoim życiem wskazują innym, że Pan Bóg istnieje, że jest. Stają się znakiem, który przypomina, że nasze życie posiada wymiar nie tylko poziomy, ale również pionowy. Przypominają, że istnieje odniesienie do Boga nie przez wszystkich dostrzegalne – podkreślał biskup elbląski.
Swoje świadectwa na temat wagi osób konsekrowanych w ich życiach dawali młodzi, którzy przybyli do sanktuarium. – Znajomy zakonnik wywarł ogromny wpływ na moje życie. Gdyby nie on, wyglądałoby ono zupełnie inaczej – mówił Krystian. – Jest moim prawdziwym przyjacielem. Wiem, że nigdy się na nim nie zawiodę.
Na pełne zaufanie do osób konsekrowanych wskazywała również Kasia. – Wiem, że mogę komuś takiemu powierzyć każdą tajemnicę, i mam pewność, że jej dochowa – mówi dziewczyna.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół