• facebook
  • rss
  • Biskup w przedszkolu

    łs

    dodane 18.01.2016 18:31

    Jako proboszcz z radością odwiedzał swoich ludzi. Dziś też zawitał do swoich.

    Przedszkole katolickie im. bł. Franciszki Siedliskiej w Elblągu przeżywało dziś niezwykłą wizytę. Maluchy odwiedził po kolędzie bp Jan Styrna. - Czy biskup Jan to ktoś taki sam jak święty biskup Mikołaj? - dopytywały dzieci jeszcze przed odwiedzinami. - Przez cały okres Bożego Narodzenia dużo mówiliśmy o życiu świętego Mikołaja, stąd dzieci pamiętały, że był on biskupem, tak jak nasz dzisiejszy gość - mówi Jolanta Parasiak, wychowawca grupy 3-latków.

    Wizyta biskupa Jana to ogromne przeżycie dla przedszkolaków, ale również duża radość dla samego kapłana. - Jako biskup odwiedzam z kolędą głównie księży, więc jest to dla mnie miła odmiana - mówił.

    Dzieci przygotowały występy specjalnie dla biskupa, za co otrzymały obrazki z postaciami świętych. - Ten święty jest znany na całym świecie. Jest to ojciec Pio - kapłan odpowiadał z przyjemnością na pytania dzieci o wizerunki, które znajdowały się na otrzymanych obrazkach.

    - Ta wizyta przypomina mi czasy, kiedy byłem proboszczem. Zawsze z radością odwiedzałem swoich ludzi - wspomina biskup.

    - A dziś biskup Jan przyszedł również do swoich - mówiła pani Jolanta. - Ksiądz biskup był bowiem z nami w tych trudnych chwilach, kiedy przedszkole powstawało, i przeżywało kłopoty. Dlatego też cieszymy się, że jest z nami i dziś, kiedy się prężnie rozwijamy - dodaje.

    Biskup przyznaje, że nie wyobrażał sobie by odrzucić takie zaproszenie. - Pan Jezus powiedział przecież: "Pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy królestwo Boże".

    Te słowa skierował te słowa szczególnie do wychowawców. - Pamiętajmy o tym, zajmując się wychowaniem tych najmłodszych - prosił biskup.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół