• facebook
  • rss
  • Zjednoczeni przy cierpieniu Jezusa

    dodane 24.03.2016 00:00

    Ulicami Pasłęka, rozważając mękę Pańską, przeszli duchowni i wierni z parafii rzymskokatolickich, greckokatolickiej oraz ewangelickiej.

    Wierni w ekumenicznej Drodze Krzyżowej na ulicach Pasłęka uczestniczyli w środę 16 marca. Wyszli z kościoła św. Bartłomieja. Nabożeństwo zakończyło się w parafii bł. Jerzego Matulewicza.

    – Niech ta Męka będzie dla nas natchnieniem, drogowskazem, jak w trudach, cierpieniach żyć na co dzień. Jak mamy naśladować Jezusa, krocząc przez nasze życie – powiedział, rozpoczynając nabożeństwo, ks. Jan Sindrewicz, proboszcz parafii św. Józefa. W Drodze Krzyżowej uczestniczyli proboszczowie pozostałych parafii: ks. Andrzej Soroka z parafii greckokatolickiej, ks. Wojciech Płoszek z parafii ewangelicko-luterańskiej, ks. Waldemar Maliszewski, administrator parafii bł. Jerzego Matulewicza. – Są trzy stacje Drogi Krzyżowej, które nazywają się „Upadek Jezusa”. Ale one powinny nazywać się „Powstanie Jezusa”. Bo to, że upadł, to tylko wyczerpanie, zmęczenie mięśni, utrata równowagi. To, że powstał, to czysta miłość – usłyszeli wierni w czasie rozważania III stacji. – Dlatego, że Chrystus wtedy powstał i dźwignął krzyż, dźwignął nasze grzechy, dziś każdy z nas może usłyszeć najpiękniejsze w świecie słowa: „I ja odpuszczam tobie grzechy”. Rozważanie przy stacji IV zwracało uwagę na przebiegłość szatana, który chciał przeniknąć mieczem boleści duszę Maryi. – Do Maryi z pewnością docierały słowa, które dla każdej matki są najboleśniejsze: „Twój syn odszedł od zmysłów”. Szatan chciał przeniknąć Jej duszę mieczem przenikliwego oszczerstwa, że Jej Syn oszalał. Ale Ona mocno rozpamiętywała słowa Elżbiety napełnionej Duchem Świętym, wypowiedziane przed laty: „Błogosławiony jest owoc Twojego łona” – przypomniano. – Ona wierzyła Bogu, nawet gdy Jej Syn był miażdżony cierpieniem na Drodze Krzyżowej. Nie ratowała Go, nie chciała wyrwać Go z rąk oprawcy. Dała Mu coś więcej: zrozumienie, zaufanie. Ona jedna w tym tłumie wierzyła, że ta Męka wpisana jest w ogrom planów Bożych – podkreślono. Ekumeniczna Droga Krzyżowa w Pasłęku odbyła się po raz piąty. – Tu, w naszym regionie, jest wiele różnych wspólnot chrześcijańskich – zauważa pani Barbara. – Jest to więc wspaniałe, że potrafimy się zgromadzić wokół jednej inicjatywy – jej zdaniem nie ma bardziej jednoczącego wyznawców Chrystusa wydarzenia niż Męka Pańska.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół