• facebook
  • rss
  • Tak się bawią ministranci

    Agata Bruchwald

    |

    Gość Elbląski 20/2016

    dodane 12.05.2016 00:00

    Festyn dla Liturgicznej Służby Ołtarza to forma podziękowania za jej całoroczną pracę.

    Jakie atrakcje czekały na młodych mężczyzn, którzy służą do Mszy św.? Przede wszystkim rywalizacja w konkurencjach sprawnościowych, np. układaniu jak najwyższej wieży z kartonów. Nie zabrakło piłkarzyków. Sprawdzono także wiedzę teoretyczną. Pytania dotyczyły seminarium, Biblii, liturgii.
Na festynie obecni byli również policjanci.

    Ministranci mogli przymierzyć prawdziwy policyjny strój i zobaczyć, jak wygląda ich samochód od środka. Przy karetce pogotowia można było nauczyć się pierwszej pomocy, a przy stanowisku służby celnej sprawdzić przez rentgen, co jest np. w zamkniętym plecaku.
Patryk i Michał z parafii
św. Mateusza w Nowym Stawie przyznają, że na festyn czekają cały rok. Bawią się na nim po raz kolejny. W tym roku najbardziej spodobało im się łowienie jabłek i kolorowanie symboli. – Logo seminarium jest łatwe do narysowania – ocenił Mikołaj z parafii św. Mikołaja w Elblągu. Jest to jego czwarty festyn. –Bardzo lubię tu wracać. Można się wyluzować. Super jest też sklepik. Tu jest fajna atmosfera – powiedział.
Łącznie chłopcy mogli wziąć udział w 16 konkurencjach. Zamiast punktów otrzymywali „wuesdeczki”. W sklepiku zamieniali je na nagrody rzeczowe albo korzystali ze zjeżdżalni.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół