Nowy numer 17/2018 Archiwum

Uśmiech załatwi wszystko

By być wolontariuszem w czasie spotkania z Ojcem Świętym, należało się dobrze przygotować. Gdzie można to było zrobić najlepiej? W Krakowie podczas specjalistycznego szkolenia.

Z diecezji elbląskiej w Światowych Dniach Młodzieży będzie uczestniczyło 6  wolontariuszy. W drugi weekend lipca przeszli w Krakowie szkolenie przygotowujące ich do tego zadania. Z jaką wiedzą wrócili do Elbląga? Ze spotkania zapamiętali przede wszystkim to, że wolontariuszowi potrzebne są trzy rzeczy: uśmiech, głowa na karku i ręce. Uśmiech, który załatwi wszystko, głowa do racjonalnego myślenia i ręce gotowe do pracy.

– W Krakowie mieliśmy szkolenie z zakresu bezpieczeństwa. Prowadzili je: policjanci, funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i policyjny psycholog. Każdy przeszedł również kurs pierwszej pomocy – wymienia Przemek Zwański. – W czasie szkolenia dowiedzieliśmy się, jakie dokładnie będą nasze zadania w czasie Światowych Dni Młodzieży – tłumaczy Mateusz Gabryś. – Ja będę pomagał na jednym ze stadionów w czasie katechez. Będę m.in. pokazywał ludziom, gdzie mają iść. Moje zadania będą wiązały się także z dbaniem o bezpieczeństwo – mówi Mateusz. – W czasie Światowych Dni Młodzieży będę zajmować się promocją Krajowego Duszpasterstwa Młodzieży. Do moich zadań należeć będzie również „opieka” nad biskupami, księżmi i innymi osobami, które przyjdą w pobliże miejsc, gdzie będą głoszone katechezy – opowiada Patryk Chomik. Patryk na zmęczonych pielgrzymów będzie m.in. czekał z kawą. Z kolei Przemek Światowe Dni Młodzieży spędzi w biurze prasowym. W czasie szkolenia poznał zasady jego pracy, uczył się obsługi komunikatorów, jakimi będzie musiał się posługiwać. – Podczas szkolenia mogliśmy się poznać i zintegrować z osobami, z którymi będziemy współpracować w danych sekcjach. Według mnie taki był sens tego szkolenia – opowiada Mateusz.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma