• facebook
  • rss
  • Być od Najświętszego Sakramentu

    ab

    dodane 06.08.2016 19:20

    Idąc na Jasną Górę, nawiedzili sanktuarium Urodzin i Chrztu św. Faustyny Kowalskiej.

    - Wasza pielgrzymka w tym roku szczególnie wpisuje się w Światowe Dni Młodzieży i Rok Miłosierdzia. W wasze wędrowanie wpisuje się również św. Faustyna. Poniekąd jest patronką waszej pielgrzymki - powiedział ks. proboszcz Janusz Kowalski, witając pielgrzymów w Świnicach Warckich.

    Elbląska Pielgrzymka Piesza od lat przechodzi przez Świnice Warckie oraz Głogowiec - wieś, w której urodziła się św. Faustyna. W tym roku pielgrzymi po raz pierwszy przeżywali Mszę św. w tej miejscowości.

    Mówiąc o objawieniach św. Faustyny, ksiądz proboszcz przypomniał o jednym z najważniejszych, które miało miejsce w 1935 roku. Wtedy Pan Jezus powiedział do niej: „Wybranko Moja”. - Jak wiecie, wybrał ją do tego, by przygotowała ludzkość na powtórne przyjście Pana - powiedział. - Imię, które wybrał jej Pan Jezus, jest uzupełnieniem imienia, które ona sama wybrała dla siebie - „od Najświętszego Sakramentu” - tak się podpisywała.  Każdy z nas ma być od Najświętszego Sakramentu. Każdy z nas ma być apostołem Bożego miłosierdzia - apelował ks. Janusz Kowalski.

    - Uwielbiam „Dzienniczek” i siostrę Faustynę. W mojej grupie Pogezania Morąg-Pasłęk prowadzę rozważania przed Koronką do Bożego Miłosierdzia - opowiada Danuta Lasewska z parafii Trójcy Przenajświętszej w Morągu. - Dla mnie każde miejsce związane z siostrą Faustyną jest wspaniałe. Nie można mówić, że jest się fanem świętego. Ale to jest kobieta, która wywarła duży wpływ na moje życie. Jeśli idzie o wiarę, to przerzuciła wszystko do góry nogami. Nie mówię o nawróceniu, bo zawsze byłam osobą wierzącą. Duży wpływ na mnie wywarła jej bliskość z Panem Bogiem - tłumaczy. Pani Danuta na pielgrzymce jest po raz 20. „Dzienniczek” przeczytała wiele razy i wciąż do niego powraca.

    - Św. Faustyna to bardzo ważna osoba w moim życiu. Często oglądam o niej film, bo bardzo do mnie przemawia. Proszę ją o potrzebne łaski i cieszę się, że po raz 12. mogę być w miejscu, w którym została ochrzczona - mówi Grażyna Zagrobelna z parafii bł. Michała Kozala w Morąg. Na Jasną Górę pielgrzymuje także w grupie Pogezania Morąg-Pasłęk.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół