Nowy Numer 8/2018 Archiwum

Życie ponad podziałami

Na Żuławach chęć godnego życia i solidarność w wydzieraniu wodzie choćby kawałka ziemi, były silniejsze od uprzedzeń religijnych.

Na Małych Żuławach Wiślanych katolicy i protestanci żyli obok siebie w pokoju przez setki lat. Mimo różnic potrafili tworzyć zgodne społeczności.

– Nie oszukujmy się, nie była to idylla, harmonia i pełna zgoda – wyjaśnia ks. dr Andrzej Kilanowski, badacz dziejów tego regionu. – Te same konflikty, niesnaski i różnice, które wpłynęły na rozbicie Kościoła w Europie, miały wpływ na sytuację także i tutaj – dodaje. Ks. Kilanowski opowiadał o wspólnym życiu katolików i ewangelików w naszym regionie podczas uroczystości 687. urodzin Starego Pola. – Początkowa niechęć przerodziła się z czasem w pokojową koegzystencję – opowiadał kapłan. Jak wyjaśniał, niektóre różnice były jednak nie do pokonania. – Nawet w XIX wieku nie wyobrażano sobie ślubów osób różnych wyznań – mówił ks. Kilanowski. – Taki czyn w oczach większości uznawany był jako porzucenie swojego wyznania i wiązał się z ostracyzmem. – Obecnie konflikty wygasły. Najbardziej cieszy to, że jako ludzie różnych wyznań potrafiliśmy zatroszczyć się o naszą społeczność. Nauczyliśmy się, że w imię wyższych wartości można pokonywać nawet tak trudne podziały – mówił ks. Kilanowski. W czasie uroczystości urodzin Starego Pola, zebrani w Gminnym Ośrodku Kultury i Sportu, mogli również zobaczyć film pt. „Śladami przeszłości” o najważniejszych zabytkach Małych Żuław.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy