• facebook
  • rss
  • Filip mówi do więźniów

    Agata Bruchwald

    |

    Gość Elbląski 12/2017

    dodane 23.03.2017 00:00

    Wielki Post to czas nawrócenia także dla osób, które zerwały wszelkie kontakty z Kościołem.

    Kurs Filip – czytamy na stronie kursfilip.pl – jest jedną z odpowiedzi na wezwanie Jana Pawła II do Nowej Ewangelizacji. Zawiera odmienny w formie, żywy i prosty przekaz Dobrej Nowiny skierowany do współczesnego człowieka. Adresowany jest zarówno do osób, które chcą doświadczyć miłości Boga, jak i do tych, które nie wierzą, że jest to w ogóle możliwe.

    Mogą nań jechać zarówno ci, którzy widzą bezsens, zniewolenie i grzech w swoim życiu, jak i ci, którzy tego nie dostrzegają.” Kurs ten to jedno z narzędzi, z którym wspólnota Odnowy w Duchu Świętym Pascha poszła do osadzonych. – Dzięki otwartości, życzliwości dyrekcji Aresztu Śledczego w Elblągu, od kilku lat są w nim organizowane rekolekcje ewangelizacyjne – mówi ks. Piotr Bryk, kapelan Aresztu Śledczego w Elblągu. Chęć udziału w wielkopostnych rekolekcjach ewangelizacyjnych zgłosiło 19 osadzonych, do końca wytrwało 15. Kurs Filip powinien trwać trzy dni, ale ze względu na szczególne warunki tym razem prowadzący mieli do dyspozycji o jeden dzień mniej. Kurs odbywał się w piątek i sobotę 17 i 18 marca. – To, co mówimy, grupa odbiera bardzo dobrze. W czasie wcześniejszych rekolekcji bywało różnie, bo słuchacze byli zamknięci w sobie – mówi Beata, współprowadząca. Więźniowie przez cały rok regularnie mogą uczestniczyć we Mszy św. Ewangelizację wśród nich prowadzą członkowie wspólnoty Przemienienie oraz klerycy. – Kościół pokazuje, że dziś trzeba szukać nowych form dotarcia do ludzi – przyznaje ks. Piotr. Więźniowie bardzo często do tzw. tradycyjnego Kościoła są nastawieni „anty”, bo dość wcześnie zerwali z nim kontakty. – A my przedstawiamy im nowe możliwości odbudowania relacji z Panem Bogiem. Oni nie poznali tego, co my zazwyczaj wynosimy z domu. Nie mieli tego w dzieciństwie, bo często nie mieli rodzinnych domów. My chcemy im pokazać Boga, jakiego nie znali. Boga kochającego, przebaczającego, nieustannie wyciągającego do nich ramiona, by ich przygarnąć – tłumaczy ks. Piotr. Łukasz, więzień, od dwóch lat należy do Bractwa Więziennego na Warmii i Mazurach w Barczewie. Jako dziecko chodził do kościoła, był ministrantem. Dbała o to jego babcia. Później w rodzinie pojawił się alkohol, rozwód rodziców, a on zaczął brać narkotyki. Przez to trafił do zakładu poprawczego, a później – do więzienia. – Doprowadziłem się do takiego stanu, że gdy trzy lata temu trafiłem do więzienia, matka i siostra ze chciały ze mną rozmawiać. Nikt nie chciał mieć ze mną kontaktu. Będąc na wolności, okradałem ich i krzywdziłem – przypomina. – Zacząłem się modlić – tak po prostu. Przez półtora roku w samotności. Później trafiłem do Bractwa. Teraz ze mną jest mama. Wiem, że to dzięki modlitwie i Bogu. On daje mi siłę, bym sobie nic nie zrobił. Wiem, że jeszcze długo będę w więzieniu, wiele rzeczy w życiu muszę naprawić, ale będę szedł tą drogą. Każde takie spotkanie jest dla mnie wartościowe. Od tych ludzi otrzymuję siłę – kontynuuje Łukasz. – Od czasu, kiedy zacząłem uczęszczać do Kościoła, za dużo w moim życiu się nie zmieniło – mówi kolejny więzień, Bartek. – Zauważyłem tylko to, że nauczyłem się przebaczać. Najtrudniejsze było przebaczyć samemu sobie. We Mszach św. zaczął brać udział, gdy był w zakładzie karnym w Ostrowie w 2014 roku. Po wyjściu na wolność nie chodził do kościoła. Wstydził się przed znajomymi. Obecnie jest w więzieniu w Elblągu, gdzie wziął udział w rekolekcjach. W czasie kursu więźniowie otrzymali różańce uplecione przez jednego z członków Paschy. Bartek ma go przy sobie. Różaniec ma także w celi. Chce go mieć przy sobie, choć z odmawianiem go jest już znacznie trudniej. Ksiądz Piotr mówi, że duszpasterstwo więzienne to troska Kościoła o osoby pogubione, przebywające w miejscach odosobnienia. To pokazanie im Boga jako miłosiernego Ojca.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół