• facebook
  • rss
  • Chodź! Będzie fajnie

    Agata Bruchwald

    |

    Gość Elbląski 13/2017

    dodane 30.03.2017 00:00

    W tym roku modlącym się w nocy towarzyszyć będzie rozważanie „Droga przełomu”.

    To nie jest nocny spacer, ale piesza pielgrzymka w ciszy. Może właśnie dlatego, że wychodzimy na pustynię serc, Ekstremalna Droga Krzyżowa zdobywa coraz więcej chętnych – zostajemy opuszczeni przez świat, a odkopują się zapomniane przez nas bóle, cierpienie, niewiara – charakteryzują wydarzenie organizatorzy. Odważni, by nocą rozważać kolejne stacje Drogi Krzyżowej, w trasę wyruszą 7 kwietnia. Po raz pierwszy, idąc z Elbląga, można będzie wybrać tzw. trasę czarną – liczącą 40,6 kilometra. Będzie ona prowadzić do kościoła św. Jakuba w Tolkmicku. Uczestnicy EDK bardzo chętnie dzielą się, tym, co przeżyli z innymi. Ania, w świadectwie nadesłanym do sztabu elbląskiej Ekstremalnej Drogi Krzyżowej, napisała, że wybierając się na nią, tak naprawdę nie wiedziała, dlaczego idzie. „Znajomy powiedział: »Chodź! będzie fajnie«. Tak mnie jakoś namówił”.

    „Byłam świadoma tego, że fizycznie mogę nie dać rady, ale nie wiedziałam, że duchowo mogę nie podołać jeszcze bardziej. Miałam ukrytą intencję, aby wszystko, co przeżyję na tej drodze, ofiarować Bogu”. Do 30 kilometra wszystko było w jak najlepszym porządku. „Tutaj rozpoczął się ból, zmęczenie, brak wiary i chęć poddania się. Szłam i miałam ochotę płakać z bólu i bezsilności, ale myślałam sobie, że Jezus przeszedł gorsze męki i znosił gorsze rzeczy. Dlaczego więc ja miałabym nie dać rady? Dlaczego miałabym nie odpokutować tych wszystkich grzechów, którymi przybijałam Go do krzyża? Takie myślenie pomagało, ale z każdym kolejnym krokiem nasilała się myśl, że już nie mogę… Że nie dam rady”. Ani w pokonywaniu kolejnych kilometrów pomagały modlitwa i prośby kierowane do Boga o pomoc. Chciała dojść… chociaż do ulicy. Prosiła, aby dał jej siłę. Aby nie pozwolił jej zostać samej w lesie. „Czytałam kiedyś o odwadze” – przypomniała w dalszej części świadectwa. „O tym, czy mam odwagę, aby prosić Boga o pomoc, bo nie dam rady. Dowiedziałam się, że On właśnie czeka na ten moment, abyśmy uświadomili sobie swoją nędzę, słabość i niemoc... Że to On jest uzdrowicielem, pasterzem, przewodnikiem. Odczułam to właśnie na własnej skórze i w pełni sobie uświadomiłam. Uświadomiłam sobie to, jak bardzo jestem słaba, jak bardzo Go potrzebuję w swoim życiu. To, jak wiele dla mnie znaczy i jak wiele mu zawdzięczam. To, jak wiele dla mnie zrobił, a ja tak wiele razy go zraniłam i wciąż ranię. Po 30 kilometrze szedł obok mnie i pilnował, abym się nie poddała. Dawał mi siłę, aby robić każdy kolejny krok. Nie pozwolił mi się poddać i pozostać samej w tej podróży. Doprowadził mnie do ulicy. Wiedział, jak bardzo nie mam siły, aby iść. Widział moje cierpienie”. Ania nie zdołała przyjść ostatnich 4 kilometrów. „Nie miałam siły, o czym On wiedział. I widział moje zmagania i walkę z bólem. Ale to dzięki Niemu zaszłam tak daleko”. „Nie żałuję, że poszłam na EDK. Dzięki niej zrozumiałam i uświadomiłam sobie wiele rzeczy. Dziękuję za EDK – za ból ciała, odciski, bezsilność, wewnętrzny płacz, strach, za ogólnie cierpienie i całą resztę doznań. Za rozważania. Modlitwę. Za wspólną wędrówkę z Bogiem u boku” – podsumowała Ania.

    Inicjatorem EDK jest ks. Jacek „Wiosna” Stryczek wraz z Męską Stroną Rzeczywistości. Wyznają oni zasadę, że „nie warto żyć normalnie, warto żyć ekstremalnie!”. Z tej idei wypłynął pomysł na Ekstremalną Drogę Krzyżową, która podbija serca Polaków, a także osób pochodzących z innych krajów. Organizatorzy szacują, że w tym roku w nocnym marszu może wziąć udział nawet 100 tys. osób. W piątek 7 kwietnia o godzinie 20 w kościele św. Brata Alberta w Elblągu zostanie odprawiona Msza św. rozpoczynająca nabożeństwo. Po Eucharystii pielgrzymi przejdą do archikatedry we Fromborku (trasa czerwona – 40 km), do sanktuarium Jezusa Miłosiernego w Zielonce Pasłęckiej (trasa zielona – 42 km) i wspomnianego już Tolkmicka. Przewodnim tematem rozważań będzie „Droga przełomu”.

    „Jeśli potrzebujesz chwili dla siebie, na przemyślenia, a może masz do podjęcia ważne decyzje, albo czekasz na jakiś przełom w swoim życiu, nie zwlekaj” – zachęcają organizatorzy. W razie pytań proszą o kontakt: tel: 519858899; 696442982 oraz e-mail: elblag.edk@gmail.com.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół