• facebook
  • rss
  • Dzień miłości do ojczyzny

    Agata Bruchwald

    |

    Gość Elbląski 32/2017

    dodane 10.08.2017 00:00

    1 sierpnia to dzień, w którym pamiętamy o bohaterach. Także na pątniczym szlaku.

    W rocznicę wybuchu powstania warszawskiego ks. Waldemar Maliszewski, kierownik EPP, przypomniał, że ojczyzna to matka każdego z nas. – Matka, która powinna otrzymywać od każdego wyjątkowy dar szacunku i miłości. Matka, która niejednokrotnie była zamykana w więzieniach.

    A synowie walczyli o jej wyzwolenie. Matka, która była rozdrapywana i sprzedawana przez obce mocarstwa. Ale matka, która zawsze pozostawała niepodległa w sercach swoich synów i córek – mówił. Dodał, że 1 sierpnia to dzień, w którym każdy z nas może zrozumieć, że kocha swoją ojczyznę. – Być może dopiero to odkryjesz, może już odkrywasz. A może już głęboko jesteś w tym zanurzony. Dziś jest dzień miłości do ojczyzny – zaznaczył w czasie Mszy św. ks. Waldemar. Tego dnia Elbląska Pielgrzymka Piesza na Jasną Górę ma charakter nie tylko religijno-pokutny, ale i patriotyczny. Przed pierwszą grupą niesiona jest ogromna biało-czerwona flaga. Każdy z pątników ma okolicznościowe znaczki. W tym roku osoby, które noszą mundur, pielgrzymowały w nim. Byli to policjanci, wojskowi, harcerze. Była także grupa rekonstrukcyjna. Kilka osób z grupy Zantyr Sztum szło jako powstańcy. Wśród rekonstruktorów byli Klaudia i Piotr. By pójść tak ubranym, zaproponował ksiądz przewodnik – ks. Kajetan Jakubowski. Inicjatywa bardzo się im spodobała. Jak przyznali, było gorąco, ale czego się nie robi w takie dni? Mijani po drodze ludzie patrzyli na nich i podziwiali ich. Klaudia planuje pójść do wojska. Piotr interesuje się historią II wojny światowej. W mundurze szła także Magda z Pomezanii Malbork. Na pielgrzymce jest po raz 10. Z wojskiem wiąże swoją przyszłość. – Jestem dumna, że idę w tym mundurze. A ta duma mnie niesie. Oskar z grupy Pogazania Morąg–Pasłęk na pielgrzymce jest po raz pierwszy. 1 sierpnia szedł w mundurze harcerskim. Taka możliwość zdziwiła go, ale i ucieszyła. Lubi, kiedy ludzie poznają go jako harcerza. Pielgrzymowanie w takim stroju nie było dla niego uciążliwe.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół