• facebook
  • rss
  • Do Matki Bożej

    Agata Bruchwald Agata Bruchwald

    dodane 09.09.2017 22:30

    Z Kwidzyna wyruszyło ponad 300 osób.

    Witając wędrowców w sanktuarium Matki Bożej Królowej Pomorza i Matki Jedności w Piasecznie (diec. pelplińska), ks. proboszcz Andrzej Ossowski powiedział, że życzy pielgrzymom, aby poczuli tę wielką modlitwę, jaka płynie w tym miejscu. Dodał, że cieszy się, iż są księża, którzy przyprowadzają ludzi do tego sanktuarium.

    9 września z Kwidzyna do sanktuarium Matki Bożej Piaseckiej wyruszyło ponad 300 osób. Z parafii Trójcy Świętej - pielgrzymka piesza i rowerowa, z Miłosierdzia Bożego - piesza. Rowerzyści jechali przez Nowy Dwór. Tam mieli przystanek na modlitwę.

    O godz. 15 pątnicy z Kwidzyna i okolic uczestniczyli we Mszy św. Przewodniczył jej ks. kan. Janusz Kilian.

    Na pielgrzymkowym szlaku silną reprezentację miała Katolicka Sportowo-Językowa Szkoła Podstawowa w Kwidzynie. Do Piaseczna szli uczniowie III i IV klasy: Weronika, Cecylia, Mateusz, Antoni, Czarek. Dla Weroniki była to druga pielgrzymka do Piaseczna. Dla pozostałych osób - pierwsza.

    Czarek w wakacje pielgrzymował na Jasną Górę. Wtedy to wypracował sposób, w jaki sposób iść, żeby jak najmniej się zmęczyć. Idąc do Piaseczna, zastosował go: podbiegał do krzyża i siadał na poboczu. Kiedy ostatnie osoby były przy nim dołączał do grupy. Liczyła ona 90 osób, a więc Czarek spokojnie mógł odpocząć. W czasie postoju tłumaczył kolegom, jak iść, żeby nogi jak najmniej bolały.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół