• facebook
  • rss
  • Jarzmo, które staje się darem

    Łukasz Sianożęcki

    |

    Gość Elbląski 42/2017

    dodane 19.10.2017 00:00

    Już ćwierć wieku bezinteresownie niosą pomoc chorym i niepełnosprawnym.

    Święty Paweł przypomina nam, że gdybyśmy wiedzieli, ile Pan Bóg dla nas przygotował, bylibyśmy zdumieni. Ale czy mamy prawo oczekiwać od Pana Boga aż tak wiele? Tak. Bo jeżeli Pan Jezus dzieli się z nami krzyżem, to podzieli się też wszystkimi Bożymi darami – mówił biskup Jan Styrna do chorych i niepełnosprawnych, którzy zgromadzili się w kościele bł. Doroty z Mątów w Elblągu. W tej świątyni 14 października świętowano 25-lecie Stowarzyszenia „Centrum Ochotników Cierpienia Diecezji Elbląskiej”.

    Zostało ono powołane do życia przez Duszpasterstwo Osób Chorych i Niepełnosprawnych. Prowadzi swoją działalność już od 1988 roku w archidiecezji warmińskiej, wówczas jako Duszpasterstwo Osób Chorych i Niepełnosprawnych, a od grudnia 1992 roku na terenie diecezji elbląskiej jako Stowarzyszenie „Centrum Ochotników Cierpienia”. – Stowarzyszenie prowadzi Niepubliczne Przedszkole Katolickie „Dorotka”; uczestniczy w comiesięcznej Mszy Świętej dla osób starszych, chorych i niepełnosprawnych w każdą drugą sobotę miesiąca, organizuje turnusy rehabilitacyjne dla chorych i niepełnosprawnych połączone z rekolekcjami oraz pielgrzymki i wycieczki – w kraju i za granicą – wyliczała Maria Piechowska, prezes stowarzyszenia.

    Ochotnicy Cierpienia uczestniczą również w Światowych Dniach Młodzieży, pomagają zaopatrzyć w wózki inwalidzkie, sprzęt ortopedyczny i rehabilitacyjny osoby, które potrzebują takiej pomocy, zachęcają do bezinteresownej pomocy ludziom chorym i niepełnosprawnym, przeprowadzają szkolenia z wolontariatu czy spotykają się w grupach modlitewnych. Biskup Jan przypomniał słowa Pana Jezusa: „Jarzmo moje jest słodkie, a brzemię lekkie”. – Powiecie: oj, nie takie lekkie i nie takie słodkie – zwracał się do zebranych. – Tak jest. Ale jeśli przyjmiemy je jako dzielenie się Jezusa i Jego Ojca z nami, to każde nasze jarzmo, nawet u ludzi zdrowych, staje się o wiele lżejsze. Staje się jakby Bożym darem, który możemy z pomocą Bożą wziąć na siebie i którym możemy ludziom służyć.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół