Mężczyźni Boga to są normalni faceci – mówi Janusz Kaluta, lider wspólnoty o tej właśnie nazwie. – Ale są to faceci, którym coś nie do końca pasuje w zewnętrznym postrzeganiu Kościoła – dodaje. Jak mówi, chodzi o pewne standardy, jakie wykształciły się wśród wielu wierzących. – Tzn. chodzimy sobie raz w tygodniu na Mszę Świętą i to wszystko. I jeszcze nazywamy siebie katolikami.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








