Nowy Numer 37/2019 Archiwum

Mówiłam mu „stryjku dziadku”

26 sierpnia portret sługi Bożego zawisł w kaplicy hospicjum w Elblągu.

Zaczęło się od listu, w którym ks. Kazimierz Chrostowski ze Stoczka Klasztornego prosił o odszukanie sprawy poparzonej dziewczynki, która mogła trafić do jednego z elbląskich szpitali w maju 1981 roku. Korespondencja ta dotarła do Wiesławy Pokropskiej, dyrektora Hospicjum im. Aleksandry Gabrysiak w Elblągu, a jednocześnie bliskiej krewnej kard. Stefana Wyszyńskiego.

Dostępne jest 9% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL