• facebook
  • rss
  • Makaron księdza proboszcza

    Łukasz Sianożęcki Łukasz Sianożęcki

    dodane 18.06.2017 19:40

    W wyjątkowo radosnej atmosferze świętowano drugi dzień odpustu w Roku Świętego Brata Alberta.

    Przy tak pięknej pogodzie drugi dzień świętowania odpustu w parafii św. Brata Alberta przebiegał sympatycznie. Były koncerty, kawa i ciasto domowego wypieku, zabawy dla dzieci oraz konkursy dla dorosłych. To wszystko sprawiało, że uczestnicy festynu niezwykle radośnie bawili się dziś w elbląskiej parafii prowadzonej przez księży salwatorianów.

    Najwięcej emocji było podczas konkursu wiedzy dwóch drużyn. Prowadzone przez księży Rafała i Szymona zespoły musiały zmierzyć się z bardzo różnymi pytaniami. Te dotyczące zagadnień religijnych, np. ile kościołów jest w dekanacie Elbląg-Północ lub w którym roku odbyła się w naszej diecezji peregrynacja obrazu Matki Bożej Częstochowskiej - nie stanowiły wielkiego problemu dla uczestników.

    Prawdziwe wyzwanie powstało, gdy padło pytanie o trzy ulubione potrawy księdza proboszcza.

    - Makaron... - rzucił niepewnie ks. Rafał, kapitan "niebieskich". - Jeszcze dwie - dopytywała prowadząca.

    - Makaron... zapiekanka makaronowa i spaghetti - odpowiedź wzbudziła salwy śmiechu. Niestety jury, którego przewodniczącym był... ksiądz proboszcz, nie uznało tej odpowiedzi.

    Radosna i luźna atmosfera towarzyszyła festynowi parafialnemu przez cały czas.

    Zwieńczeniem dnia był występ zespołu "Kowersi", który wykonał przeboje z lat 80.

    Cały dochód z zabawy zostanie przeznaczony na budowę kościoła.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół